Nie ma dwóch takich samych głów.
Pierwsza sesja to diagnoza, nie metoda. Zanim zaproponuję narzędzie, muszę wiedzieć, z kim rozmawiam: jak myśli, jak reaguje na stres, co blokuje, co napędza.
- profil motywacyjny
Od dziecka na macie, od studiów po własny gabinet. Pomagam sportowcom stawać się lepszymi, dzięki pracy mentalnej.

Jeśli nie pokonasz swojej tendencji do poddawania się zbyt szybko, twoje życie będzie prowadzić donikąd.
Kilka dat, które złożyły się na to kim dzisiaj jestem, od pierwszego treningu, aż po dziś.
To nie metoda, którą nakładam na każdego. To filtry, przez które przechodzi każda sesja, żeby zostawić sportowca z konkretem, a nie z wrażeniem.
Pierwsza sesja to diagnoza, nie metoda. Zanim zaproponuję narzędzie, muszę wiedzieć, z kim rozmawiam: jak myśli, jak reaguje na stres, co blokuje, co napędza.
Nie zostawiam sportowca z refleksją. Daję technikę, którą wstaje się z maty i można wziąć w rękę na następnym treningu, oddech, rutyna, self-talk, power-posing.
Lorem ipsum dolor sit amet consetetur adipsing elit.
Lorem ipsum dolor sit amet consetetur adipsing elit.
Lat drogi w karate kyokushin
Lat prowadzenia "sportywacja"
Przeszkolonych sportowców
Przeprowadzonych szkoleń
Lat drogi w karate kyokushin
Lat prowadzenia "sportywacja"
Przeszkolonych sportowców
Przeprowadzonych szkoleń

Życie poza gabinetem ma znaczenie. To stamtąd czerpię energię, którą potem oddaję sportowcom i tam sprawdzam metody, których proponować nie będę, jeśli na mnie nie działają.
Wciąż trenuję karate. Nie dlatego, że muszę, dlatego, że nie potrafię przestać. Mata to dla mnie miejsce, w którym sprawdzam własne metody. Jeśli coś nie działa na mnie, nie proponuję tego zawodnikom.
Czytam dużo, psychologię sportu, ale też literaturę. Wierzę, że psychika sportowca to nie oddzielna półka, tylko fragment większej opowieści o człowieku.
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i bez zobowiązań. Opowiedz mi, nad czym chcesz popracować — wspólnie zdecydujemy, czy i jak mogę pomóc.